Razem…

Dzisiejszy dzień przywołał mnóstwo wspomnień sprzed roku…a rok temu na chwilę mój świat się zatrzymał …

Stanął w miejscu bo… poza prywatnymi poważnymi kłopotami zamordowano  Prezydenta Mojego Ukochanego Gdańska. Doskonale pamiętam ten dzień …. pamiętam wszystkie chwile spędzone na wiecach, czuwaniu czy na pogrzebie. Chwile smutne, wzruszające i nawet dziś powodujące łzy w oczach. Wiele razy zadawałam sobie pytanie dlaczego tak mocno dotknęła mnie ta śmierć? Dlaczego tak długo i głęboko jest we mnie pamięć tamtych dni?

I dziś , idąc podobnie jak przed rokiem wśród tłumu ludzi tunelem światła ,w skupieniu i wśród dźwięków carillionów grających „sound of silence”znalazłam odpowiedź.  Rok temu ten ogrom zła w takim dniu jak finał WOŚP zachwiał moją nieustającą wiarą w ludzi. Ten dzień zabrał mi pewność,  że ludzie są dobrzy, że dobro ma sens. Długo nie mogłam poukładać sobie w głowie tej tragedii. Dziś, rok po stojąc na Targu Węglowym wśród tysięcy Gdańszczan zdałam sobie sprawę że… złe rzeczy się dzieją. I dziać się będą .Tak było , jest i bedzie. Ale…świat nie jest zły , ludzie nie są źli. Ludzie czasem robią złe rzeczy. Po co to piszę? Kochani…ten rok,  ta solidarność wtedy i dziś, postawa Pani Magdaleny Adamowicz -to wszystko i szereg innych pokazuje, że nawet złe rzeczy można przekuć w dobro. Że naprawdę zło można dobrem zwyciężać. Że nie są to czcze słowa. Że każdy z nas w obliczu naszych własnych tragedii musi szukać sposobu aby nie zwariować i nie dać się ponieść złości i  chęci zemsty . Po to by smutek, poczucie bezradności czy beznadziei nie porwało nas w otchłań depresji. Tak jest skonstruowane życie. Bo może czasem musimy coś stracić aby zyskać . Bo nie mamy wpływu na postępowanie innych ale mamy wpływ na swoje reakcje.Na to jacy jesteśmy dla innych. Dla najbliższych ale i dla świata wokół ,dla sąsiadów ,współpracowników czy po prostu mijanych ludzi.

Dziś, mimo nostalgii i smutku czuję dumę. Jestem dumna z bycia Gdańszczanką, z solidarności, bo zrozumiałam jej znaczenie jak nigdy dotąd.

Być może to slogan, nie dbam o to. Dziś  wiem, że RAZEM jest łatwiej i wiem że my umiemy być razem.

Bo razem możemy więcej a nawet wszystko.

Śpijcie dobrze

A.

❤❤❤❤

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kilka słów o mnie

Kocham swoją pracę. Odbyłam setki spotkań, zrealizowałam setki transakcji i z każdym następnym cieszę się, bo robię to co daje mi radość.

Szkolenia

Szukam dla Państwa szerszych perspektyw i udowadniam, że chcieć to móc!